-

Szczodrocha33

Komentarze użytkownika

@O bliskich albo dlaczego uwodzicielki uczniów są piętnowane, a uwodziciele nie... (11 października 2018 07:08)

Stad juz tylko krotki dystans do legalizacji "malzenstw" jednoplciowych.

Takie zrownanie dnia z noca.

Szczodrocha33
11 października 2018 17:30

@O bliskich albo dlaczego uwodzicielki uczniów są piętnowane, a uwodziciele nie... (11 października 2018 07:08)

Najsmieszniejsze jest chyba to ze o etosie pracy rozprawia facet, jak to mowia w sile wieku, bedacy na utrzymaniu rodziny.

Szczodrocha33
11 października 2018 17:18

@O bliskich albo dlaczego uwodzicielki uczniów są piętnowane, a uwodziciele nie... (11 października 2018 07:08)

Moja siostra, ktora jest dyrektorka Liceum Spolecznego mowila mi kiedys ze zjawil sie u nich w szkole jakis czlowiek ktory chcial wejsc i rozdawac ulotki dotyczace szerokiego tematu "gender". Siostra krotko mu odpowiedziala i zamknela przed nosem drzwi. 

Pchaja sie drzwiami i oknami i wszedzie ten kit wciskaja gdzie moga.

Szczodrocha33
11 października 2018 17:11

@O bliskich albo dlaczego uwodzicielki uczniów są piętnowane, a uwodziciele nie... (11 października 2018 07:08)

Tak, w takiej sytuacji to mysle ze jedyna zdrowa reakcja to po prostu pojsc i dac w ryja.

 

Szczodrocha33
11 października 2018 17:05

@O bliskich albo dlaczego uwodzicielki uczniów są piętnowane, a uwodziciele nie... (11 października 2018 07:08)

Jakie fajne sa te zbitki slowne. W sumie od Trans-Formacji niedaleko do Trans-Fuzji.

Szczodrocha33
11 października 2018 16:20

@O bliskich albo dlaczego uwodzicielki uczniów są piętnowane, a uwodziciele nie... (11 października 2018 07:08)

W swoim czasie profesor Roman Kuzniar, doradca prezydenta Komorowskiego zapowiadal ze Polska zadziwi jeszcze swiat i poslanka Anna Grodzka (prawdziwe nazwisko Krzysztof Begowski) zostanie wybrana Marszalkiem Sejmu. Na szczescie nie doszlo do tego i Polska zawiodla Romana Kuzniara.

Kiedys w swojej naiwnosci wzialem udzial w sondazu internetowym tu w Stanach. W rubryce dane osobowe przy opcji plec byly trzy wybory:

-male

-female

-other

od tego czasu nie biore juz udzialu w zadnych sondazach.

Facet ktory jedzie do Tajlandii zeby sobie wyciac i przyprawic jest tylko biednym swirem wymagajacym leczenia.

Szczodrocha33
11 października 2018 16:13


@Management of Expectations (5 października 2018 14:59)

W Polsce opieka zdrowotna [ta panstwowa] jest straszna [albo bywa]. Znam to z relacji mojej siostry, moja mama zlamala staw biodrowy w domu w wieku 85 lat, ma do tego demencje i inne przypadlosci.

To co przeszla w panstwowym szpitalu to byla gehenna, uwierz mi na slowo. Nie bede sie wdawal w szczegoly ale gdyby to sie dzialo w USA to dostalaby pokazne odszkodowanie. Wiem ze to zdrowia nie przywroci ale jest to jakas pomoc i to wydatna.

Szczodrocha33
10 października 2018 07:36

@Management of Expectations (5 października 2018 14:59)

I jeszcze jedna wazna rzecz. W USA odszkodowania sa bardzo duze, siegaja czesto milionow dolarow.

Gdy jestes ofiara wypadku drogowego czy pomylki lekarskiej to sad ci przyzna rekompensate w wysokosci takiej ze pokryje ci koszty leczenia, terapii i jeszcze ci zostaje na przyzwoite zycie. I sprawy te, w drodze administracyjnej, sa zalatwiane o niebo szybciej niz w Polsce.

Szczodrocha33
10 października 2018 07:31

@Management of Expectations (5 października 2018 14:59)

NHS to sluzba zdrowia w Wielkiej Brytanii, nie w Polsce. Wiec nie wiem czemu mieszasz te dwie sprawy.

Szczodrocha33
10 października 2018 07:21

@Management of Expectations (5 października 2018 14:59)

To prawda ze USA maja najdrozsza opieke zdrowotna na swiecie. I nie twierdze wcale ze najlepsza. Wszystko tam sprowadza sie do tego jak dobra jest twoja polisa ubezpieczeniowa.

Ale nawet bardzo dobra polisa oznacza ze jak masz miec operacje serca to to kosztuje ok $70000 do $200000, w zaleznosci od tego jak skomplikowana jest ta operacja. I polisy dzialaja tak ze masz tzw. deductible [czyli sume jak musisz wylozyc z wlasnej kieszeni zanim polisa zacznie pokrywac koszta, plus tzw. "out of pocket" czyli dodatkowe sumy do pokrycia przez posiadacza polisy], czyli moze to uderzyc bradzo powaznie w srednio zarabiajacego czlowieka.

Podawali tu statystki niedawno, jednym z glownych powodow dla ktorych ludzie tutaj bankrutuja sa wlasnie wydatki medyczne.

Znajoma Amerykanka mo ...

Szczodrocha33
10 października 2018 07:19

@Management of Expectations (5 października 2018 14:59)

No i skoro mowa o kosztach to jeszcze garsc informacji odnosnie kosztow opieki zdrowotnej w USA, ktora jest oczywiscie prywatna.

Dzien pobytu w szpitalu to srednio $2000-3000. 

Ja sam mialem kamien na nerce kilka lat temu i zabrali mnie karetka na pogotowie (wlasciwie do takiej kliniki-szpitala). Za sam przejazd (15 minut) przyslali mi rachunek tysiac dolarow. Kilkugodzinny pobyt w tym szpitalu - koszt $3500.

Ale jest haczyk ktory moze wyciagnac czlowieka z tej topieli: istnieje rynek polis ubezpieczeniowych. Mozna wykupic prywatna albo mozna miec polise z firmy w ktorej sie pracuje [ olbrzymia wiekszosc pracodawcow oferuje polisy dla wszystkich pracownikow zatrudnionych na pelnym etacie, skladki ubezpieczeniowe odciagaja automatycznie z zarobkow].

I polisy pokryw ...

Szczodrocha33
10 października 2018 01:36

@Management of Expectations (5 października 2018 14:59)

Pozwole sobie zabrac glos w kwestii systemu edukacji. W Stanach Zjednoczonych, gdzie mieszkam od dawna, nie ma praktycznie czegos takiego jak bezplatna edukacja.

To znaczy sa darmowe ( w sensie takim ze uczeszczajacy uczniowie nie placa czesnego) szkoly publiczne: podstawowe i srednie (czyli tzw, elementary schools i high schools), ale utrzymywane sa z pieniedzy podatnikow, a poza tym poziom ich jest generalnie bardzo niski.

Schody zaczynaja sie gdy chce sie w USA zdobyc jakis zawod i udaje sie czlowiek do collegu (czyli powiedzmy takiego amerykanskego technikum czy policealnego studium zawodowego). Tam czesne wynosi czesto w prywatnych collegach kilkanascie nawet tysiecy dolarow rocznie. Tansze sa tzw. community college gdzie czesne wynosi 4-5 tysiecy rocznie.

Jest syste ...

Szczodrocha33
10 października 2018 01:13

@O bałwanach popadających w zamyślenie (8 października 2018 09:07)

"Cała prawica skonstruowana jest w następujący sposób – na zdjęciu młodzieniec z brodą, wystudiowany jak nie wiem co, pod krawatem, nad nim napis „konserwatyzm” albo coś podobnego, a w tekście same idiotyzmy, powtarzane bez zrozumienia czegokolwiek."

Te konstrukcje to nie tylko sa prawicowe. Pamietam jak w swoim czasie widywalem, i to kilkakrotnie w prasie, zdjecia zamyslonego Bronislawa Geremka. Pykal fajeczke, byl ladnie odziany, pod krawatem i narzekal ze nie ma w Polsce zgody narodowej po 1990 roku.

Wielu rzeczy nie ma w Polsce po 1990 roku. Na przyklad nie ma solidnej, tresciwej biografii pana Bronislawa. Takiej z odwolaniem sie do zrodel. Albo ksiazki o Aleksandrze Kwasniewskim. To byloby niezmiernie interesujace.

Szczodrocha33
8 października 2018 13:25

@Management of Expectations (5 października 2018 14:59)

No moze rzeczywiscie bylem przez moment zbyt zgorzknialy, przepraszam.

Oczywiscie ze widze w obecnym swiecie [zwlaszcza wirtualnym] wartosciowe tresci i jakosci,m. innymi dlatego jestem tu prawie codziennie na portalu SN.

Szczodrocha33
8 października 2018 13:01

@Management of Expectations (5 października 2018 14:59)

" Kopanie rowów to coś w rodzaju metafory: otępiająca, manualna praca robotników fizycznych i pracujących w handlu. Otóż nie. Większość mężczyzn w zaawansowanych gospodarkach pracuje po to, by utrzymać w porządku infrastrukturę, media, transport, komunikację i wszystkie inne nowoczesne sieci."

Tak. ale czemu sluza te wszystkie nowoczesne sieci?

Zeby te wszystkie glupki w miescie po pracy, wlasnie polegajacej na kopaniu i zasypywaniu rowow, mogli sobie w samochodzie czy tramwaju wskoczyc na srajfona i puscic wiadomosc do domu : "wracam, przygotuj kotleta".

Dzisiejszy swiat i otaczajaca nas rzeczywistosc sa wyjawione ze wszystkiego.

 

 

Szczodrocha33
8 października 2018 05:14

@Management of Expectations (5 października 2018 14:59)

"Ponoć sporo tego długu jest wzgledem własnych obywateli - ale wciąż jest to straszna góra zoobowiązań, czyli obiecanek (chyba bez pokrycia)."

Obiecanki bez pokrycia zaczely sie odkad zostal do obiegu wprowadzony pieniadz bez pokrycia.

Szczodrocha33
8 października 2018 05:06

@Management of Expectations (5 października 2018 14:59)

Mam wrazenie ze decydenci w USA [czyli praktycznie panowie z Rezerwy Federalnej] wymysla cos innego.

Szczodrocha33
6 października 2018 22:32

@Management of Expectations (5 października 2018 14:59)

Ja nie twierdze ze bedzie nieowracalnie pozamiatane. Ja tylko smiem twierdzic ze dobra zmiana i dojscie do wladzy PiS nastapilo nie bez pomocy powaznego gracza, czy wajchowego.

Szczodrocha33
6 października 2018 22:31

@Management of Expectations (5 października 2018 14:59)

Oczywiscie. FED [System Rezerwy Federalnej] to typowy przyklad.

Co roku we wrzesniu, gdy zaczyna sie nowy rok fiskalny, politycy w USA maszeruja do drzwi z napisem FED i prosza o pozyczke bo nie moga spiac budzetu. I te pozyczki sa im chetnie udzielane. Na odpowiednie odsetki.

W USA dlug publiczny jest juz praktycznie niesplacalny, przyznaja to co przytomniejsi ekonomisci. Tyle ze w mediach i publicznie sie o tym nie mowi.

Przestaje byc splacalny gdy wynosi wiecej niz 70% dochodu narodowego brutto. A tam juz siega [nieoficjalnie] kolo 100%.

Szczodrocha33
6 października 2018 17:57

 Poprzednia  Strona 2 na 31.    Następna